Domowy ogródek

Drogie nasze Biedronki!
Pomimo, że nie możemy spotkać się w przedszkolu, zapraszamy Was do wspólnego przedsięwzięcia. Dostaliśmy dziś list. Posłuchajcie:

Drogie Dzieci!
Zima była długa! Bardzo za Wami tęskniłam. Wiem, że chwilowo nie ma Was w murach przedszkolnych, ale wiem też że jesteście razem wirtualnie. Zapraszam Was więc do wspólnej zabawy. Wpierw zagadka: 
Kiedy słonko mocniej grzeje, śnieg na polach wnet stopnieje.
To odchodzi biała zima, ruch w ogródkach się zaczyna.
Przygotujcie więc doniczki, skrzynki, grabki lub słoiczki.
Gdy roślinki wykiełkują, parapet w grządkę zaczarują.
Czy już wiecie co będziecie robić?
Życzę miłej pracy. Obiecuję codziennie swoimi promykami ogrzewać Wasz zielony ogródek. Pozdrawiam Pani Wiosna!

 Czy już wiecie jakie zadanie postawiła przed nami Pani Wiosna? Tak! Dokładnie! Zakładamy na parapecie zielony ogródek. Co nam będzie potrzebne?
– doniczka – może to być pojemniczek po jogurcie, słoiczek lub talerzyk, w zależności od tego, co będziemy sieć/sadzić; 
– ziemia/wata/bandaż lub kawałek tetry; 
– gumka recepturka; 
– nasionka lub cebulki; 
– woda; 
– miejsce nasłonecznione; 
– chętne ręce do pracy.

Możemy w domu założyć hodowlę cebulki (będzie pyszny szczypiorek do kanapek), fasolki, rzeżuchy, ziemniaka, pietruszki itp.

Gotowi? Wiec do dzieła!

  1. Jeśli mamy ziemię to wsypujemy do pojemnika/doniczki na ¾ wysokości. Wsypujemy nasionka i przykrywamy maleńką warstwą ziemi. Zraszamy delikatnie wodą, odstawiamy na parapet i czekamy co się będzie działo.
  2. Jeśli mamy watę rozkładamy ją na talerzu (najlepiej płaskim) i obficie zlewamy wodą. Następnie równomiernie wysiewamy nasionka, odstawiamy na parapet i czekamy co się będzie działo.
  3. Potrzebne nam będą pojemniczki po jogurcie i mała cebulka. Wsypujemy na ¾ wysokości ziemię, podlewamy nie za dużo i sadzimy naszą cebulkę (pamiętajcie – korzeniem do dołu). Odstawiamy na parapet i czekamy co się będzie działo.
  4. Do słoiczka nalewamy wody, prawie do pełna. Nakładamy bandaż lub kawałek tetry, zabezpieczmy gumką żeby się nie zsuwało, a materiał zanurzony był w środku w wodzie. Na wierzchu kładziemy cebulkę (korzeniem w dół) lub przekrojonego ziemniaka lub fasolkę. Odstawiamy na parapet i czekamy co się będzie działo.

Teraz, w zależności od tego co i na jakim gruncie będziecie hodować, różne cuda i dziwy będą się działy. Obserwujcie wasze ogródeczki, podlewajcie jeśli będzie trzeba – bo przecież roślinki potrzebują wody i słońca żeby rosnąć. I poproście rodziców żeby systematyczne dokumentowali w postaci zdjęć wzrost waszej plantacji. Gdy wrócicie do przedszkola pochwalicie się waszymi obserwacjami. Do dzieła, mali ogrodnicy! A tu wrzucamy Wam nasze ogródeczki :)!

Jeśli komuś potrzebne będą wskazówki to zapraszamy do prezentacji i wszystko będzie jasne! Pozdrawiamy!